Archiwum kategorii: Prywatnie i zawodowo, czyli historie z życia wzięte

Jako profesor chemii w trzynastce

Twardo stąpam po ziemi ale zauważyłam, że trzynastki wyraźnie przynoszą mi szczęście. Z trzynastką wiąże się też moja pierwsza praca zawodowa. Po ukończeniu studiów w 1987 r. rozpoczęłam poszukiwanie pracy. Wiedziałam, że w Krakowie będę mieszkała jeszcze najwyżej rok więc nie przywiązywałam wagi do stałości tego zatrudnienia.

Czytaj dalej Jako profesor chemii w trzynastce